Ałun - naturalne bogactwo o uniwersalnej oraz ponadczasowej mocy

2019-03-26
Ałun - naturalne bogactwo o uniwersalnej oraz ponadczasowej mocy

Zastanawialiście się kiedyś, dlaczego król Anglii, Henryk VII Tudor, był we współczesnym sobie okresie tak potężny? Z pewnością wysoką pozycję zawdzięczał strategii, bezkompromisowości, sprytowi, ale i… handlowi ałunem. Czym więc jest ten tajemniczy ałun, który sprawił, że angielski władca współdecydował dzięki niemu o krokach podejmowanych przez wiele europejskich krajów?

Zróbmy sobie krótką powtórkę z lekcji chemii. Spokojnie, nie będzie tak źle, jak myślicie: ałun należy do soli podwójnych oraz jest krystalizującym się siarczanem – przyjmuje formę kryształu. Wykazuje silne tendencje bakteriobójcze i z tego powodu od starożytności pełni rolę dezodorantu. Oprócz neutralizowania nieprzyjemnego zapachu, błyskawicznie ściąga pory skóry, zmniejszając ogólną potliwość organizmu. Dzięki charakterystycznej strukturze cząsteczek, ałun nie jest absorbowany przez skórę, co czyni go niezwykle bezpiecznym oraz nieszkodliwym dla konsumentów.

Formy występowania ałunu we współczesnej, naturalnej kosmetyce

W jakiej formie zaopatrzymy się w ałun w dzisiejszych czasach? Możemy postawić na klasykę, czyli kryształ, ale i sztyft, kulkę, czy kostkę zakończoną sznureczkiem do zawieszenia np. przy lustrze. Bywa spotykany pod postacią spray’u, kupuje się również wersję w proszku. Ałun stanowi logiczne rozwiązanie dla konsumentów eko – świadomych, ponieważ ma pochodzenie naturalne oraz próżno szukać w nim zbędnych substancji – jest więc odpowiedni dla alergików. Zdarzają się natomiast połączenia ałunu z zieloną herbatą lub rumiankiem, co zwiększa jego łagodzące umiejętności. Spodoba się wszystkim posiadaczom skóry wrażliwej, bo nie podrażnia.

Ałun a zwykły dezodorant

Warto podkreślić, że ałun – w przeciwieństwie do tradycyjnych dezodorantów – nie zatyka gruczołów łojowych i potowych, nie przyczyniając się do blokady naturalnych predyspozycji ludzkiego ciała. Dodatkowo, nie pozostawia białych plam na ubraniu. Na marginesie mówiąc, mimo że chemiczne antyperspiranty gwarantują na etykietach brak wspomnianych śladów, zazwyczaj się one niestety pojawiają – zwłaszcza na czarnych elementach garderoby. Wiadomo doskonale, że podobne niedociągnięcia sprawiają, że nawet najbardziej stylowa kreacja traci na uroku. Ałun bardzo szybko się wchłania, czego raczej nie można powiedzieć o pospolitych, sklepowych dezodorantach, które jeszcze długo po aplikacji pozostawiają kompromitujące, wilgotne smugi na odzieży. Jest bezzapachowy i,

w zestawieniu z wodą toaletową, perfumami bądź balsamem do ciała, nie tworzy duszącego koktajlu kolidujących ze sobą woni. Jeśli jednak zależy nam, by ałun miał subtelną nutę zapachową, można zanurzyć go w olejku eterycznym. Dezodorant w postaci ałunu często stosowany jest do rąk/stóp –  użytkownicy obserwują znaczący spadek potliwości tych rejonów. W przypadku stóp należy nadmienić, że ałun działa też przeciwgrzybiczo – polecane jest jego użycie np. przed wizytą na basenie, by wytworzyć dodatkową barierę ochronną. Jak więc wprowadzić w życie ałunową kurację dla dłoni i stóp? Można uraczyć je sztyftem albo rozprowadzić proszek w wodzie i zaserwować im ożywczą, dziesięciominutową kąpiel. Ałun jako kosmetyk odznacza się wyjątkową wydajnością – w przeciwieństwie do typowych antyperspirantów, jeden zakup starcza nawet na rok, a czasem i dwa lata! Specjaliści polecają, by kilka dni przed rozpoczęciem stosowania ałunu, powstrzymać się od używania zwykłego antyperspirantu. W ten sposób, będziemy mogli nie tylko wiarygodniej przetestować skuteczność ałunu i docenić jego przewagę nad chemicznymi odpowiednikami, lecz również pozwolimy naszej skórze odpocząć – słowem – zafundujemy jej „nowy start”. Do kolejnej zalety naturalnego specyfiku należy to, iż pozwala on ciału na swobodny oddech.

Sprawdzony środek po goleniu i depilacji, dobry antyseptyk

O uniwersalności ałunu świadczy dostrzeżenie potencjału tego kryształu zarówno przez kobiety, jak i mężczyzn, idealnie sprawdza się bowiem w depilacji i po goleniu – szybko tamuje krwawienie oraz z sukcesem rozprawia się z wrastaniem włosków –  która z pań nie wie, jak bardzo jest to kłopotliwe i bolesne? Nie bez powodu ałun potocznie nazywa się „kamykiem po goleniu” – z jego dobrodziejstw w dawniejszych latach korzystał niemal każdy mężczyzna oraz renomowany golibroda (zawód golibrody obecnie zyskuje na znaczeniu). Klient poddawany zabiegowi upiększającemu, mógł też pozbyć się obawy przed zakażeniem, bo ałun – co zostało uwypuklone wcześniej –  likwiduje bakterie. Gdy zaś sięgną po niego panie po depilacji, stanie się wzorowym antyseptykiem. W przypadku kontaktu z ewentualną ranką powstałą po zacięciu w trakcie golenia, ałun może delikatnie zapiec, ale będzie to lekki dyskomfort.

Niezawodny sposób na opuchlizny i poparzenia słoneczne

Kryształ ten stosuje również w celu zniwelowania opuchlizny powstałej po ukąszeniu owadów oraz po doznaniu poparzeń słonecznych. Niezależnie od rodzaju jego zastosowania, przed użyciem powinno się zwilżyć ałun wodą i odczekać. Kiedy już zaaplikujemy kryształ na skórę, wskazanym jest dokładne opłukanie ałunu wodą, a następnie osuszenie.

Ałun dobrym orężem w walce z trądzikiem i innymi skórnymi niedoskonałościami

Pora na apel do nastolatków: ałun i dla młodzieży okaże się innowacyjnym wynalazkiem. Ze względu na przeciwzapalne działanie, efektywnie zmniejszy znienawidzone wypryski. Połączcie sproszkowany ałun z wodą, nałóżcie miksturę na objętą trądzikiem skórę, pozostawcie na dwadzieścia minut, po czym dokładnie ją zmyjcie. Analogicznie ze sztyftem – zwilżcie go, nanieście ałun na wybrany obszar i pozbądźcie się preparatu po dwudziestu minutach. Ponieważ ałun wysusza, jedynie osoby o cerze tłustej mogą praktykować tę metodę codziennie. Terapia ałunowa polecana jest też dorosłym – w końcu do każdego od czasu do czasu przyplącze się niedoskonałość skórna, co szczególnie dotkliwie odczuwane jest przez panie spodziewające się menstruacji. W krytycznych sytuacjach, wystarczy parokrotnie skorzystać z ałunu, by przywrócić twarzy równowagę. Wspomaga on także walkę z zaskórnikami oraz zapobiega ich ponownemu pojawianiu się. Jeśli, niczym nocna zmora, nieustannie prześladuje Was opryszczka, i w tym przypadku ałun uratuje Was z opresji. Osoby borykające się z podobną przypadłością dokładnie się orientują, że wiele medykamentów unicestwia opryszczkę tylko doraźnie – przy ałunie zyskujemy prawdopodobieństwo ostatecznego wyeliminowania krępującej dolegliwości. Trzeba również zaznaczyć, że ściągające właściwości ałunu spowalniają starzenie się – w tym celu należy stosować go co najmniej przez kilka miesięcy, raz na tydzień. Ałun stanowi korzystniejszą, zdrowszą i tańszą alternatywę dla kremów przeciwzmarszczkowych oraz dla ingerencji estetyczno-chirurgicznych. Z resztą, nie tylko osoby borykające się z problemami dermatologicznymi powinny korzystać z dobrodziejstw ałunu, ale i ci z nas, którym zależy na uzyskaniu albo utrzymaniu wzmocnionej, jędrnej cery.

Konserwujące i oczyszczające właściwości ałunu

Niech za kolejny dowód na uniwersalność ałunu posłuży fakt, że oczyszcza się nim wodę i konserwuje żywność, w szczególności owoce morza.  Te informacje jednoznacznie świadczą o tym, że nie tylko nie jest on negatywny dla zdrowia, ale wręcz wspiera prawidłowe funkcjonowanie organizmu. W przypadku frutti di mare oraz pozostałej żywności o intensywnej woni, można jeszcze docenić taką cechę ałunu, że pomaga pozbyć się z dłoni nieprzyjemnego zapachu.

Na koniec szczypta ałunowej historii

Przywołany we wstępie Henryk VII Tudor, król Anglii i Irlandii, wykorzystywał wszechstronność ałunu jako swoistą polityczną walutę. Dysponował on znaczącymi ilościami ałunu, które zdobywał głównie poprzez liczne kontakty z Turcją – a więc z krajem w ałun bogatym. Ałunem mogły poszczycić się także XV i XVI-wieczne Włochy, a ściślej mówiąc stolica apostolska, czujnie strzegąca tego naturalnego skarbu. Z roku na rok papiestwo podwyższało ceny ałunu, nakładając surowe kary na kraje niezaopatrujące się w ałun w Rzymie. Te restrykcje spowodowały wszczęcie buntu wśród europejskich władców. Przedsiębiorczy Henryk VII Tudor wyszedł z impasu nawiązując nielegalne relacje handlowe z Turcją – pozyskiwał odtąd ałun z tego właśnie źródła. Jak nietrudno się domyślić, ponieważ Tudor był inicjatorem całej akcji, zbierał największe zyski z obrotu ałunem, umacniając jednocześnie brytyjską gospodarkę. Po ałun chętnie sięgano już w starożytności – grecki ojciec medycyny, Hipokrates, uznawał połączenie ałunu i wody za najlepszy środek do zabliźniania się ran. W antycznej Mezopotamii oraz Egipcie ałun używano zaś jako… test ciążowy. Przy jego pomocy garbowano również skóry.

Twórczy i wyjątkowy wynalazek dla zdrowia oraz urody

Ałun, do niedawna nieco przykurzony, szczęśliwie wraca do łask. Z jego zasobów korzystają osoby pragnące żyć w harmonii z naturą i szanujące własne zdrowie. Trudno uwierzyć, że tak niewielki kawałek kryształu posiada równie wszechstronne możliwości, ale perfekcyjnie odnajduje się w kosmetyce, pielęgnacji, kulinariach a nawet w medycynie. Stanowi świetną, twórczą przeciwwagę dla chemicznych środków, które bezlitośnie i konsekwentnie wyniszczają ludzki organizm.

Dezodoranty i perfumy znajdziesz tutaj

Pokaż więcej wpisów z Marzec 2019
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel